29022012 Image Banner 160 x 600






O mnie
 
Ekonomista, doradca finansowy
 




Najnowsze komentarze
 
2014-06-14 21:28
poliwęglan do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
o ile Niemcy mogą przebijać nas pracowitością, wydajnością, to czym przebijają nas grecy?, a[...]
 
2014-05-20 08:05
proboszcz1 do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
Panie Petru, mówi pan o wydajności pracy. Czy niemiecki kierowca zawodowy przejeżdża 4x więcej[...]
 
2014-02-16 05:56
artysta do wpisu:
Czas na ekspansję
Zawsze jest czas na jakiegoś rodzaju inwestycje.
 




 Oceń wpis
   

Przyjęty przez rząd budżet wygląda całkiem przyzwoicie. Szczególnie cieszy redukcja deficytu do 18,2 mld zł, nawet w porównaniu z niższym od planu wykonaniem tegorocznego budżetu. Pierwszy raz bowiem zastosowano zasadę, w myśl której w okresie szybkiego wzrostu redukcja deficytu następuje poprzez wolniejszy wzrost wydatków niż dochodów budżetowych.

Zastrzeżenia budzą oczywiście niektóre założenia makro, szczególnie niska inflacja na poziomie 2,9 proc. oraz wzrost gospodarczy na poziomie 4,8 proc. Ewidentnie Ministerstwo Finansów poprzez niski szacunek inflacji stworzyło sobie bufor na wypadek ryzyka niższego wzrostu gospodarczego lub też wyższego ubytku z tytułu obniżek stawek PIT. Trudno również znaleźć uzasadnienie dla założonej w budżecie wysokiej dynamiki konsumpcji prywatnej na poziomie 5,1 proc. Podobnie jak ministerstwo spodziewam się silnego wyhamowania tempa wzrostu płac w przyszłym roku (do ok. 7 proc.) oraz dynamiki zatrudnienia (do ok. 2,7 proc.). A te dwa czynniki powinny się przełożyć na mocniejszą korektę konsumpcji niż szacowany spadek z i tak bardzo wysokiego szacunku tegorocznej dynamiki konsumpcji 5,6 proc. na 5,1 proc. w 2009 r. Co do pozostałych założeń makro, stopy NBP na poziomie 6,2 proc. wydają się dość konserwatywnym założeniem i oznaczają de facto jedną obniżkę stóp pod koniec przyszłego roku z 6,25 proc. w tym roku. Przy tak niskiej inflacji, jaką prognozuje ministerstwo, skala redukcji stóp wydaje się zaniżona. Bardzo ambitnie wyglądają plany prywatyzacyjne rządu, gdyż planuje się uzyskać przychody w kwocie 12 mld zł, co na tle dokonań ostatnich lat wydaje się mało realistyczne.

Natomiast bardzo pozytywnie należy odebrać uwzględnienie oszczędności z tytułu likwidacji wcześniejszych emerytur w budżecie, co wskazuje na determinację, jest także swego rodzaju zobowiązaniem rządu do zamknięcia kwestii wcześniejszych emerytur w tym roku. Tak naprawdę główną wadą budżetu jest to, że nadal większość stanowią wydatki sztywne, na które tak narzekał minister Rostowski. Choć jeden krok w kierunku „odsztywnienia” ma szanse być zrobiony właśnie dzięki dokończeniu reformy emerytalnej

2008-09-15 16:57
Polskie wpisy Komentarze (1)

Komentarze

2008-09-20 13:30:54 | *.*.*.* | JurekE
Re: Budżet państwa, czyli co cieszy rynki finansowe [0]
Apel posłanki Gabrieli Masłowskiej z Lublina do wszystkich Polek i Polaków !

wygłoszony w sejmie 19 września 2008 roku

Rodacy !

Zwracam się z gorącym apelem do Polek i Polaków o podejmowanie wszelkich działań mających
na celu obronę polskiego złotego przed likwidacją. Własna waluta jest jednym z ważnym
symboli jedności naszego narodu a prawo do emisji pieniądza gotówkowego jest jednym z
atrybutów suwerenności państwa. Dobrze prowadzona polska polityka pieniężna może,
przyczyniając się do szybkiego wzrostu gospodarczego w naszym kraju, służyć pomyślności
narodu polskiego.

Z ogromnym smutkiem przyjmuję deklarację premiera Donalda Tuska zapowiadającego dążenie do
pozbawienia Rzeczpospolitej Polskiej prawa do prowadzenie własnej polityki pieniężnej w
2011 roku. Pytam się – dlaczego wielu z nas tak łatwo godzi się na pozbawianie
naszego państwa jednego z ostatnich atrybutów suwerenności ? Czy wolno nam zapomnieć o
tym,
że dzieje narodu to sztafeta pokoleń ?.

Jesteśmy zobowiązani bronić suwerenności Polski nie tylko dla nas. Powinniśmy to czynić z
wdzięczności dla tych, którzy za Polskę umierali, którzy dla ponosi ofiary, którzy przez
123 lata dążyli do tego aby odzyskać niepodległość, aby Polacy mogli sami się rządzić, dla
tych, którzy w okresie II Rzeczpospolitej powołali do życia złotego i Bank Polski.
Współpraca międzynarodowa jest rzeczą pożądaną i słuszną. Nie wolno jednak zgadzać się na
to, by odbywała się ona kosztem faktycznej likwidacji państwa polskiego.

Niektórzy mówią, że trzeba przekazywać nasze polskie kompetencje w ręce Unii, gdyż stanowi
to rzekomo “inwestycję w lepszą przyszłość naszych dzieci i wnuków”. Uważam,

takie stawianie sprawy jest obrażaniem przyszłych pokoleń Polaków. Sugeruje się bowiem, że
ten przysłowiowy wnuk będzie skrajnym kosmopolitą, który nie zechce, aby istniało
niepodległe i suwerenne państwo polskie.

Proszę o to aby wszyscy państwo którzy opowiadacie się za przekazaniem Narodowego Banku
Polskiego w ręce obce odpowiedzieli sobie na pytanie: czy my naprawdę chcemy odebrać prawo
do prowadzenia własnej polityki pieniężnej przyszłym pokoleniom Polaków ?

W tym roku obchodzimy 90 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości a także 90
rocznicę Powstania Wielkopolskiego. Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński
powiedział
kiedyś ,,Jest olbrzymią wartością zrozumieć znaczenie wolności dla narodu, zrozumieć, jak
wielkim jest ona dobrem i własnością, że żaden naród nie może zrezygnować ze swoich praw
do
wolności i z własnych zadań, że nie wolno tych praw nikomu oddawać, że obrona ich jest
obowiązkiem moralnym, a rezygnacja z nich jest zdradą”.

Stanowczo odrzucam jako nacechowane rezygnacją twierdzenie, że nadejdzie taki moment, w
którym nasza waluta narodowa – polski złoty ulegnie likwidacji. To czy taki moment
faktycznie nadejdzie zależy bowiem wyłącznie od nas wszystkich, od naszej determinacji.
Mówi się czasami, że Traktat Akcesyjny przesądził już musimy złotego zlikwidować.
Absolutnie się z tym nie zgadzam Przyszłości nie znamy, możemy ją tylko przewidywać. Poza
tym każde prawo stanowione można zmienić. Po wtóre nie jest wykluczone, że strefa euro
kiedyś się rozpadnie.

Nikomu z nas, zwolenników złotego, nie wolno ani przez moment zwątpić w sens naszej walki
jak również w ostateczne zwycięstwo. Przypominamy, że Duńczycy i Szwedzi w referendach
obronili prawo swych krajów do prowadzenia własnej polityki pieniężnej.

Nie walczymy przeciwko komuś ale o coś. Nie chcemy nikomu nic zabierać, chcemy tylko
bronić
tego co nasze, co polskie. W tej działalności potrzebny jest każdy komu nasza Ojczyzna nie
jest obojętna.

Bezwzględnie żądam, aby w sprawie ewentualnej likwidacji naszej waluty narodowej –
polskiego złotego oraz co się z tym wiążę likwidacji prawa Polski do prowadzenia własnej
polityki pieniężnej zostało przeprowadzone referendum. Trzeba zadać wszystkim mającym
prawo
głosowania obywatelom Rzeczpospolitej Polskiej pytanie ,,czy opowiada się Pan / Pani za
likwidacją polskiego złotego i przystąpieniem Polski do strefy euro ?”

Proponuję, aby działające w naszym kraju partie polityczne podpisały wspólną deklarację,
że
akceptują ideę referendum w tej sprawie i że bez uprzedniej zgody wyrażonej przez Naród w
drodze odrębnego referendum akcesji Polski do Eurlandu być nie może.

Wyrażam swój zdecydowany sprzeciw wobec koncepcji przystąpienia Polski do strefy euro.
Przypominam, że skutkiem likwidacji polskiego złotego byłoby przekazanie polskich praw
suwerennych w dziedzinie polityki pieniężnej z Polski za granicę, z Warszawy do
Frankfurtu.


Suwerenność monetarna daje prawo polskiej władzy ustawodawczej do określania celów
polskiego banku centralnego, instrumentów jego polityki oraz sposobu usytuowania polskiej
władzy monetarnej w strukturze organów władzy państwowej.

Ostrzegam, że nie istnieją żadne procedury wychodzenia ze strefy euro !.

Należy przypomnieć, że wprowadzenie euro traktować trzeba jako ważny krok na drodze do
budowy Europejskiego Państwa Federalnego, którego budowa może odbywać się tylko i
wyłącznie
na gruzach państw narodowych. W tym sensie należy stwierdzić, iż ewentualna likwidacja
polskiego złotego stanowiła poważny krok w kierunku likwidacji państwa polskiego.

Zwracam się do wszystkich tych Polaków, którzy pracują w bankach komercyjnych i
spółdzielczych, biurach maklerskich, Towarzystwach Funduszy Inwestycyjnych, Otwartych
Funduszach Emerytalnych oraz innych instytucjach finansowych działających w naszym kraju i
mających kontakt z mediami o odważne powstrzymanie się od wszelkich wypowiedzi mających na
celu propagowanie koncepcji likwidacji naszej waluty narodowej.

Proszę również polskich dziennikarzy szczególnie tych pracujących w działach finansowych
rozgłośni radiowych, telewizyjnych i gazet o obiektywne informowanie o argumentach
zwolenników złotego. Jednocześnie dziękuję tych wszystkim osobom które już tak czynią,
które na przykład udostępniają łamy prasy obrońcom naszej waluty narodowej.

Apeluję do internautów o promowanie na stronach internetowych argumentów przemawiających
na
rzecz obrony prawa Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej, o zakładanie
własnych
blogów służących temu celowi, o aktywność na wszelkich innych blogach. Proszę uczniów i
studentów o pogłębianie swej wiedzy z zakresu polityki banku centralnego.

Wszystkich chętnych do jakiejkolwiek współpracy w tym zakresie proszę o kontakt z moim
biurem poselskim. Mój adres strony internetowej to:

www.maslowska.pl

mail

gab33@op.pl

http://maslowska.pl/kontakt.php

Oświadczenie znajduje sie już na stronie sejmu RP

--------
79 % Polaków chce referendum

http://www.pafere.org/index.php?option=com_content&task=view&id=288&Itemid=1 skomentuj skomentuj