29022012 Image Banner 160 x 600






O mnie
 
Ekonomista, doradca finansowy
 




Najnowsze komentarze
 
2014-06-14 21:28
poliwęglan do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
o ile Niemcy mogą przebijać nas pracowitością, wydajnością, to czym przebijają nas grecy?, a[...]
 
2014-05-20 08:05
proboszcz1 do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
Panie Petru, mówi pan o wydajności pracy. Czy niemiecki kierowca zawodowy przejeżdża 4x więcej[...]
 
2014-02-16 05:56
artysta do wpisu:
Czas na ekspansję
Zawsze jest czas na jakiegoś rodzaju inwestycje.
 




 Oceń wpis
   

Całe podejście do rozwiązania problemu niewypłacalności Cypru to popis wyjątkowo nieprofesjonalnego zarządzania kryzysowego. Warto przypomnieć, że Cypr zwrócił się o pomoc dziewięć miesięcy temu, a tzw. trojka zebrała się 15 marca z zupełnie nieprzygotowaną strategią i w niespełna dwa dni zaproponowała rozwiązanie, które nie dość że zostało odrzucone przez parlament, to jeszcze doprowadziło do niepotrzebnej nerwowości na rynkach finansowych. A także zablokowania systemu bankowego na Cyprze aż do dziś. Co więcej wprowadziło niepewność w krajach objętych programem pomocy i obawę, że podobne metody mogą być w użyciu w ramach ratowania niewypłacalności państwa. Wygląda na to, że w końcu przyjęto rozwiązanie, które i tak jest dość radykalne, ale znacznie bliższe standardów niż pierwotny pomysł obłożenia z dnia na dzień podatkiem wszystkich depozytów ludności.

Problem banków cypryjski pomimo wielu podobieństw z innymi wyspami które znalazły się w podobnej sytuacji, ma jedna zasadniczą różnicę.  O ile banki krajów takich jak Irlandia czy Grecja były finansowane przez niemieckie, francuskie czy angielskie instytucje finansowe, o tyle w przypadku Cypru mieliśmy do czynienia z finansowaniem sektora bankowego głównie w postaci depozytów ludności, głównie z Rosji.  Przyjmując więc tę samą zasadę co w przypadku innych krajów objętych pomocą, koszty restrukturyzacji długów powinni ponieść finansujące jednostki. O ile jednak dotychczas w Europie jak niepodległości chroniono depozytów ludności po to aby nie doprowadzić do paniki na rynku bankowym, o tyle w przypadku Cypru po raz pierwszy to tabu złamano. Najnowsza propozycja rozwiązania cypryjskiego problemu bliższa jest w swej naturze do sposobu w jaki restrukturyzowano dług Grecji na przykład.  Odpowiedzialność za złą sytuację Cypru przejmą dwa banki które poniosły olbrzymie straty na greckich obligacjach, a wszelkie depozyty ludności do 100 tys euro, zresztą a unijnymi przepisami, mają być chronione. Ma zostać wydzielony zły bank, który w ramach procesu restrukturyzacji będzie musiał znaleźć środki w kwotach uzgodnionych z tzw. trojką. Koszty tej restrukturyzacji poniosą bogatsi oszczędzający, w myśl zasady, że ten kto finansuje bez gwarancji musi brać też ryzyko niewypłacalności.  Rozwiązanie to jest o niebo lepsze od pierwotnej propozycji nałożenia podatku, gdzie prawo miało działać wstecz. Tym razem najgorsze cypryjskie aktywa bankowe zostaną poddane procesowi restrukturyzacji a część strat poniosą również oszczędzający. Ale nie wszyscy solidarnie ale ci którzy zdeponowali swe środki w najbardziej nieodpowiedzialnych bankach. Nie jest to rozwiązanie optymalne, gdyż po raz pierwszy koszty ratowania banku ponoszą bezpośrednio deponenci. Ale i tak najlepsze z dotychczasowych bo nie będzie miała zastosowania zasada współodpowiedzialności.  W sumie, za każdym razem za zbytnie zadłużenie państwa na końcu dnia i tak płacą obywatele,  albo w postaci wyższych podatków, albo wyższej inflacji, czyli odłożonego w czasie podatku.  Lub utraty zaufania, co później przez  lata oznacza wyższe koszty dostępu do kapitału. Tak więc tak czy inaczej za błędy polityki gospodarczej wszyscy i tak zapłacą, ważne jednak jest aby proces restrukturyzacji  był zrozumiały i przejrzysty.  Całym program ratowania Cypru, który ewidentnie powstawał na kolanie przyniesie nam jeszcze parę niespodzianek. Sam już fakt, że muszą zostać wprowadzone restrykcje dotyczące przepływów kapitałowych najlepiej świadczą o – ujmując to dyplomatycznie – dalece niedoskonałym przygotowaniu programu.  Przecież tego typu ograniczenia są niezgodne z unijną zasadą wolnego przepływu kapitału.  Przez dłuższy czas będą też zapewne utrzymane ograniczenia dotyczące wypłat z bankomatów. Wszystkie te restrykcje na pewno gospodarce cypryjskiej nie pomogą.

Najgorsze w tym wszystkim, że okazało się że UE wciąż nie ma opracowanego systemowego podejścia do radzenia sobie z tego typu przypadkami.  I to jeszcze kiedy problem dotyczył bardzo małych kwot w porównaniu z innymi wyzwaniami unijnymi. Ewidentnie ani KE ani MFW ani EBC nie zdali w przypadku Cypru egzaminu. Dobrze, że ta wpadka dotyczyła jednego z najmniejszych krajów UE. Teraz czas na lekcję aby tego typu błędów nie powtórzyć.

2013-04-02 19:30
Polskie wpisy Komentarze (6)

Komentarze

2013-07-14 17:12:51 | *.*.*.* | ranking-ofert.pl
Re: Cypr w restrukturyzacji [1]
Mam dziwne przeczucie, że z lekcji tej nikt wniosków nie wyciągnie. Widzimy to po krajach
południa, gdzie powielane są te same (skądinąd błędne) schematy. skomentuj
2013-07-18 21:29:31 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Cóż - nie można mieć wszytkiego. Chcieliśmy europy, to teraz musimy płacić taką cenę. skomentuj
2013-07-05 11:13:56 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Re: Cypr w restrukturyzacji [0]
Witam panie Ryszardzie

Chciałbym się zapytać, jeśli można, co pan sądzi o nadzorze finansowym, którym miałby być
początkiem unii bankowej? Czy według Pana to w tym kierunku powinna iść integracja
europejska. Czy unia bankowa jest nieuchronna?

Pozdrawiam skomentuj
2013-04-20 21:25:49 | *.*.*.* | separatory
Re: Cypr w restrukturyzacji [2]
Co z tego że KE i EBC NIE ZDAŁY EGZAMINU, ZA TE BŁĘDY I TAK ZAPŁACĄ GŁÓWNIE BOGACI ROSJANIE skomentuj
2013-05-18 09:35:35 | *.*.*.* | odzież dla psów
Nie tylko oni. Większość osób z gruby portfelem lokowalo tam swoje pieniądze skomentuj
2013-07-25 23:17:57 | *.*.*.* | wentylator1
Cypr to mały pikuś, bardziej niepokojący jest los Włoch, Francji skomentuj