29022012 Image Banner 160 x 600






O mnie
 
Ekonomista, doradca finansowy
 




Najnowsze komentarze
 
2014-06-14 21:28
poliwęglan do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
o ile Niemcy mogą przebijać nas pracowitością, wydajnością, to czym przebijają nas grecy?, a[...]
 
2014-05-20 08:05
proboszcz1 do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
Panie Petru, mówi pan o wydajności pracy. Czy niemiecki kierowca zawodowy przejeżdża 4x więcej[...]
 
2014-02-16 05:56
artysta do wpisu:
Czas na ekspansję
Zawsze jest czas na jakiegoś rodzaju inwestycje.
 




 Oceń wpis
   

 

Od 1996 roku byłem przeciwnikiem dobrowolności OFE. Z prostej przyczyny, doprowadziłoby to do naturalnej selekcji na bogatych w OFE i biedniejszych w ZUS. Rozłożenia ryzyka dożycia całej populacji a także umożliwienie uczestnictwa nie tylko w solidarności pokoleniowej ale również w wynikach osiąganych przez sektor finansowy powinno być dostępne dla wszystkich. Nie tylko młodych z większym zaufaniem do rynków finansowych i zwykle zamożniejszych. W 1999 roku udało się stworzyć taki system, niestety w zeszłym roku drastycznie obniżono składkę na OFE, a teraz przebąkuje się o zupełnej likwidacji kapitałowej części systemu. Jeśli taki miałby być wybór, to aby nie wylać dziecka z kąpielą (to cytuję premiera Tuska ze spotkania z klubem Ruchu Palikota), zróbmy już OFE dobrowolne. Niech każdy ma prawo wybrać między przekazywaniem całej składki do ZUS lub jej podzieleniem między OFE i ZUS.
 
Byłaby to oczywiście rewolucja, ale przynajmniej rewolucja pozytywna, która umożliwiłaby utrzymanie kapitałowej części systemu emerytalnego. Tym „szaleńcom”, którzy chcieli by wybrać OFE należałoby dać możliwość powrotu do poprzedniej wysokości składki. Przy tym wyborze należałoby uniknąć rozwiązań węgierskich, gdzie finansowo zniechęcono do pozostania w OFE. Zakładając, że wybór ten mógłby być oparty na obiektywnych kryteriach, rozwiązanie takie powinno dotyczyć również nowo wchodzących do systemu, którzy mogliby dokonać wyboru pomiędzy ZUS-em a OFE. Politycznie tego typu propozycja powinna łatwo zyskać akceptację parlamentu, bo to przecież jeszcze niedawno to opozycja namawiała do takich właśnie działań. A rządu, ani w Polsce, ani zagranicą, nikt nie będzie mógł oskarżać o likwidację OFE.
 
Zaletą dobrowolności jest stałe i silne wyłączenie OFE z zakresu systemu państwowego. Jeśli obywatele wybierają kapitałową część systemu w sposób dobrowolny, to ta część systemu może być mniej regulowana, może oferować większe zróżnicowanie wyników i większą konkurencję. Z punktu widzenia konstytucyjnego, jakiekolwiek próby nacjonalizacji dobrowolnej części systemu emerytalnego w przyszłości przez polskiego Orbana byłyby bardzo utrudnione, o ile wręcz niemożliwe. Wszelkie dyskusje o limitach inwestowania, minimalnych stopach zwrotu wywoływałyby nieporównywalnie mniejsze emocje niż obecnie.
 
To nie jest tak, że nie mam zupełnie zaufania do państwa. Bezpieczniej się jednak czuję, jeśli połowa mojej emerytury pochodzić będzie z zobowiązań politycznych a połowa z cywilno prawnych. Tę drugą część też można oczywiście zmienić, ale jest to znacznie trudniejsze niż zmiana parametrów systemu państwowego, szczególnie w wariancie dobrowolnym. A przecież w przypadku systemów emerytalnych chodzi o to aby minimalizować ryzyko wypłat przyszłych emerytur. Stąd też tak ważna jest odpowiednia dywersyfikacja. Oczywiście teraz byłoby to już tylko dla tych którzy naprawdę tego chcą.
 
Większość kontrowersji i dyskusji na temat OFE, nie zawsze merytorycznych ale zawsze emocjonalnych, wynika z obowiązkowości. Jak już wspominałem w zamyśle chodziło o to aby stworzyć system odporny na różne ryzyka, z którego mogliby korzystać wszyscy obywatele. Poziom emocji, upolitycznienie dyskusji, zupełny mętlik pojęciowy, to wszystko nie sprzyja sensownym korektom systemu. O ile w drugiej połowie lat 90-ych tworzenie otwartych funduszy emerytalnych nie podlegało sporom politycznym, udało się wręcz stworzyć wyjątkowy konsens polityczny wokół wprowadzanej w latach 1997 – 1999 reformy, o tyle teraz OFE stały się chłopcem do bicia. Łatwo jest podsycając lęki wobec kapitału prywatnego zniechęcić ludzi do prywatnych instytucji. OFE też nie są bez winy, nie obniżały prowizji, wciąż powielają swe polityki inwestycyjne. Jest to wina samych podmiotów, ale przede wszystkich stworzonych przez polityków regulacji, takich jak minimalna stopa zwrotu, brak możliwości inwestowania zagranicą, wymóg posiadania w portfelu minimum 60 procent obligacji skarbu państwa. Dzisiaj dyskusja merytoryczna nad zależnością pomiędzy tymi ograniczeniami a efektywnością OFE jest bardzo trudna jeśli schodzi na poziom dyskusji politycznej. Większość osób wypowiadających się w tej sprawie, ma oględnie mówiąc dość ograniczone pojęcie o tych zależnościach i tym łatwiej im straszyć ludzi wysokimi opłatami OFE. Nie sądzę aby w tym zakresie coś się zmieniło, stąd właśnie propozycja aby wyjąć to z rąk polityków i niech dadzą nam obywatelom święty spokój, abyśmy już sami mogli zadbać o sposobie dywersyfikacji form oszczędzania na przyszłą emeryturę.
 
Dobrowolność OFE wiązałaby się z potrzebą dostosowania niektórych gwarancji ze strony państwa, choćby takiej zniesienie minimalnej stopy zwrotu. Należałoby również rozluźnić regulacje w zakresie inwestowania. Byłbym jednak zwolennikiem utrzymania zasady, że emerytura z OFE współtworzy emeryturę z powszechnego systemu i jest brana przy wyliczeniu emerytury minimalnej. Konsekwencją dobrowolności OFE powinna być też dobrowolność w wyborze dostarczyciela samej emerytury. Tak jak argumentowałem w artykule w DGP sprzed dwóch tygodni, optymalnym rozwiązaniem z punktu widzenia przyszłych emerytów będzie możliwość wyboru świadczeniodawcy pomiędzy OFE, zakładami ubezpieczeń na życie i ZUS. Dobrowolność OFE pasowałaby do tego modelu jak ulał.
 
2012-04-10 07:59
Polskie wpisy Komentarze (5)

Komentarze

2013-09-17 15:49:52 | *.*.*.* | annakalina
Re: Niech już OFE będzie dobrowolne [0]
mam nadzieje, że jak to się stanie to składki odprowadzane na OFE zostaną doliczone do
naszej pensji netto. skomentuj
2012-05-29 12:36:15 | *.*.*.* | studio mebli kuchennych kraków
Re: Niech już OFE będzie dobrowolne [0]
W Chinach są ubezpieczenia emerytalne. skomentuj
2012-05-15 14:52:50 | *.*.*.* | bank_
Re: Niech już OFE będzie dobrowolne [0]
A może pojdzmy droga Chin bez ubezpieczeń emerytalnych i zdrowotnych? skomentuj
2012-04-10 12:27:23 | *.*.*.* | Z_Fund
Re: Niech już OFE będzie dobrowolne [0]
PS:

Jeśli pan nie chce poruszać tematu jaki przedstawiłem wyżej to niech pan zamiast o
składkach emerytalnych powie wprost o podatku emerytalnym i każdy będzie świadomy. skomentuj
2012-04-10 12:25:16 | *.*.*.* | Z_Fund
Re: Niech już OFE będzie dobrowolne [0]
Pomija pan NAJWAŻNIEJSZY fakt - a mianowicie BRAK MOŻLIWOŚCI przekazania kapitału
zgromadzonego w OFE/ZUS w drodze spadku dzieciom/wnukom.

Bez tego robi pan stale z Polaków NIEWOLNIKÓW którzy nigdy się nie wzbogacą jako naród, a
na domiar zlego uczy pan Polaków HAZARDU.

Bo emerytura która pan proponuje to zakład bukmacherski - płacę i albo dożyje do emerytury
albo nie. Jeśli nie dożyje to trace cała kase, a jak dożyje to coś mi wypłacą ale i tak
strace wszystko co wypracowałem w chwili śmierci.


Dlaczego wiec PAN NIE PORUSZA najważniejszego zagadnienia czyli MOŻLIWOŚCI DZIEDZICZENIA
kapitału ??? skomentuj