29022012 Image Banner 160 x 600






O mnie
 
Ekonomista, doradca finansowy
 




Najnowsze komentarze
 
2014-06-14 21:28
poliwęglan do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
o ile Niemcy mogą przebijać nas pracowitością, wydajnością, to czym przebijają nas grecy?, a[...]
 
2014-05-20 08:05
proboszcz1 do wpisu:
Niskie płace to żałosny atut
Panie Petru, mówi pan o wydajności pracy. Czy niemiecki kierowca zawodowy przejeżdża 4x więcej[...]
 
2014-02-16 05:56
artysta do wpisu:
Czas na ekspansję
Zawsze jest czas na jakiegoś rodzaju inwestycje.
 




 Oceń wpis
   

Wciąż  dominuje u nas przekonanie, że dla pobudzenia gospodarki trzeba tworzyć bardzo konkretne zachęty, programy, interwencje. Jednym z takich przykładów ciągłej wiary w skuteczność tego typu  działania są strefy ekonomiczne. Każdy region, czy miasto stara się przyciągnąć inwestorów, zwykle zagranicznych, kusząc ich ulgami podatkowymi, preferencjami i zachętami. Podejmując jednak te działania zwykle jednak zapomina się o polskich przedsiębiorcach działających na tym terenie. Oni zwykle nie mogą skorzystać z nowo proponowanych preferencji, nie mogąc przenieść swej działalności do nowego miejsca. Zwykle bowiem koszty takiego manewru są zbyt duże. Co więcej, strefa ekonomiczna stwarza lepsze warunki dla nowych przedsięwzięć z stosunku do starych, a to można by nazwać nieuczciwą konkurencją. Władzom lokalnym zwykle bardzo zależy na nowych miejscach pracy, są dla nich skłonni zrezygnować z potencjalnych dochodów podatkowych. Intuicyjnie można to zrozumieć. Ale zbyt często zapomina się o drugiej stronie medalu, czyli likwidowaniu miejsc pracy poza strefami w wyniku nierównej konkurencji i to niestety głównie tych tworzonych przez rodzimych przedsiębiorców. W dzisiejszej wyjątkowo konkurencyjnej rzeczywistości bardzo trudno jest odrobić wyższą marżą różnice jaką można uzyskać nie płacąc podatków działając w strefie ekonomicznej.

W Polsce działa czternaście stref. Strefy oferują zwolnienie podatkowe, działkę przygotowaną pod inwestycje po konkurencyjnej cenie; darmową pomoc przy załatwieniu formalności związanych z inwestycją, zwolnienie z podatku od nieruchomości. Żyć nie umierać. Pytanie tylko dlaczego takie warunki mają być oferowane wyłącznie w czternastu miejscach w Polsce. Nie chodzi oczywiście o zwolnienia podatkowe, ale przede wszystkim o pozostałe warunki, które tak naprawdę powinny być chlebem powszednim normalnego biznesu.

Pierwsze strefy powstały na początku transformacji jako odpowiedź na problemy strukturalne na terenach upadającego przemysłu. Jedną z pierwszych była mielecka strefa ekonomiczna powstała na terenach WZK Mielec, gdzie w czasach PRL rozwijał się polski przemysł lotniczy. Miasto Mielec głównie żyło z tego jednego przemysłu, po upadku komunizmu przemysł ten okazał się bankrutem. Aby dać szanse miastu na przyszłość stworzono w tym miejscu strefę ekonomiczną aby miejsce to nie stało się na stałe czarną plamą polskiej mapy bezrobocia. Decyzja ta była dobrym rozwiązaniem, przyciągnęła kapitał, a jednocześnie nie była istotnie konkurencyjna wobec przedsiębiorstw istniejących niezależnie od zakładu. Podobnych przypadków w Polsce jest jeszcze kilka.

Czym innym jednak jest tworzenie stref ekonomicznych po to aby powstawały oazy lepszej Polski i to głównie dla inwestorów zagranicznych. Tą samą parę lepiej byłoby wpuścić w poprawę warunków inwestowanie w ogóle w Polsce, zarówno w zakresie dostępności terenu, przejrzystości przepisów, stabilności i przewidywalności prawa podatkowego. Inaczej zamiast wspierać będziemy utrudniać życie lokalnych przedsiębiorców.

W całej tej dyskusji oczywiście nie można zapomnieć  o konkurencji zewnętrznej. Jeśli Czesi, Węgrzy, Słowacy tworzą podobne strefy ekonomiczne aby zachęcić zewnętrzny kapitał do inwestowania, to my tu w Polsce mamy ograniczone pole manewru. Ograniczone nie oznacza żadne. Po pierwsze na poziomie kraju trzeba tworzyć lepsze warunki do inwestowania niż dotychczas.  Po drugie jeśli już tworzyć strefy ekonomiczne to w miejscach do których nie sposób jest ściągnąć kapitał. A po trzecie, jeśli już tworzyć to w taki sposób aby mogli z nich korzystać funkcjonujący tam lokalni przedsiębiorcy.

2013-04-02 19:23
Polskie wpisy Komentarze (0)

Komentarze